rss search

Ha ha ha..:)

line

świetlikiŚwietliki, przynajmniej mi zawsze i odkąd pamiętam kojarzyły mi się wyłącznie z robaczkami, które wieczorem świecą w ciemnościach. Ale wychodzi na to, że człowiek niestety faktycznie będzie się uczył przez całe życie. Czasem to można głupio wypaść jak się czegoś nie wie…..

Pojechałam ze znajomymi do sklepu, takiego dużego marketu budowlanego. Oni mieli zrobić większe zakupy, jak przy okazji chciałam znaleźć jakieś ciekawe drobiazgi do swojego domu. Oczywiście my kobiety wybrałyśmy się razem a mąż koleżanki pobiegł szukać jakichś większych przedmiotów. W pewnym momencie do niej zadzwonił. Koleżanka po rozmowie z nim stwierdziła, że mąż jeszcze tylko kupi świetliki i możemy wracać. Minę miałam chyba niezbyt tęgą aż znajoma zapytała o co chodzi.

Wydukałam tylko – a po co wam robaki? Dobrze że ona szybciej zorientowała się że kompletnie nie mam pojęcia o czym rozmawiamy. Zaczęła się śmiać i wyjaśniła mi, że te świetliki po które poszedł jej mąż to takie specjalne okienka do montażu w dachu. Okazało się – że zdecydowanie taniej niż w markecie – można je kupić w normalnym punkcie sprzedaży – jakby ktoś szukał: http://dwdbautech.pl

Szkoda – że wcześniej nie wiedziałam o takiej opcji. Muszę porozmawiać z architektem – czy będzie opcja wprowadzenia czegoś takiego u mnie:)