rss search

Spotkanie z przyjaciolka

line

winoOdwiedziła mnie dziś przyjaciółka. Bardzo długo się nie widziałyśmy, więc, gdy w końcu udało nam się ustalić dogodny termin spotkania, z niecierpliwością czekałam na nie i oczywiście umówiłyśmy się w domku nad jeziorem;) Po burzliwym przywitaniu nie mogliśmy przestać rozmawiać o tym, co wydarzyło się w naszym życiu przez ten długi czas. Okazało się, że przyjaciółka planuje remont swojego malutkiego, przytulnego mieszkanka. Spytała, czy hurtownia budowlana w Warszawie jest godna polecenia i czy znajdzie w niej wszystko to, czego szuka. Z czystym sumieniem mogłam jej polecić to miejsce. Sama wielokrotnie robiłam tam zakupy przez internet – farby i inne pierdoły i byłam z nich bardzo zadowolona, a ceny mają o wiele lepsze niż w sklepach w moich stronach…. Tak to już jest -znajomi pytają o radę, jak wiedzą – że masz już jakąś wiedzę na ten temat. Ale polecenia to zawsze najlepsza reklama! W każdym razie wypiłyśmy chyba 2 butelki wina i wypominałyśmy stare dobre czasy… a śmiechu było co nie miara. Jak sobie człowiek przypomni, jakie głupoty robił za młodego – to boki można zrywać;) Ale takie spotkania to bardzo fajna sprawa. Odprężają, pozwalają się odchamić i zapomnieć o codziennej bieganinie. Co prawda – ona żyje życiem swoich dzieci, a ja tego nie do końca jeszcze rozumiem, ale powoli zaczynam się przechylać w stronę ustatkowania się i założenia własnej rodziny… pożyjemy i zobaczymy!